..:::McLarenFan:::..: Aktualności / Komentarze / Mokre kwalifikacje w Malezji. McLareny z końca stawki.

Zaloguj się lub zarejestruj


LOGIN:
HASŁO:
McLarenFan
 
 
Mokre kwalifikacje w Malezji. McLareny z końca stawki.
Wymiatacz, sobota 03 kwietnia 2010 - 11:37:14

Jenson Button i Lewis Hamilton wystartują do jutrzejszego wyścigu o Grand Prix Malezji odpowiednio z 17 i 20 pozycji. Powodem słabej postawy kierowców McLarena była pogoda, która rozdawała dzisiaj karty na torze.

Zarówno kierowcy McLarena jak i Ferrari wyjechali na tor nieco zbyt późno, licząc na poprawę warunków w końcówce pierwszej części kwalifikacji. Niestety warunki na torze uległy pogorszeniu i sklecenie czasu poniżej 1:53 okazało się być nieosiągalne. Jenson Button, który z wcześniej wymienionej czwórki wyjechał najwcześniej co prawda zakwalifikował się do drugiej części kwalifikacji, lecz Brytyjczyk jeszcze podczas Q1 wyleciał z toru i zakopał się w pułapce żwirowej, co uniemożliwiło mu powrót do garażu i kontynuowanie rywalizacji w Q2.

W ostatniej części kwalifikacji warunki na tyle się pogorszyły, że sesja została przerwana. Po kilkunastu minutach warunki na tyle się poprawiły, że kierowcy mogli dokończyć kwalifikacje.

Pole position zdobył Mark Webber z Red Bulla, z drugiego i trzeciego pola wystartują Rosberg i Vettel. Robert Kubica zakwalifikował się na szóstej pozycji.

| Komentarze: 4  |  Wersja do druku
 
 
 
 
 
Komentarze
MIKA® @ 03 kwi : 14:00

Wypowiem się krótko kwalifikacje masakra, a do tego jutro ma padac....

Wymiatacz @ 03 kwi : 14:16

Szkoda tych kwalifikacji bo mogło być znacznie lepiej...

Deszcz wbrew pozorom może nam jutro pomóc. Start na suchej nawierzchni z tak odległych miejsc byłby gorszą opcją. A tak to można liczyć na częste wyjazdy SC i zamieszanie, a biorąc pod uwagę dobrą formę McLarenów na tym torze... Może być jutro ciekawie

Angulo @ 03 kwi : 20:16

[link]
To mnie bardziej martwi niż spaprane kwalifikacje. Czy to koniec więzi Hamiltona z McLarenem?

Wymiatacz @ 03 kwi : 20:57

Ja szczerze mówiąc nie przepadam za bardzo za Lewisem. Trzeba przyznać, że jest piekielnie szybki i jeździ w bardzo spektakularny sposób - i za to mu chwała, bo dzięki niemu wyścigi bywają naprawdę ciekawe. Lecz jego postawa poza torem... obawiam się, że Whitmarsh ma w tym wypadku rację. Lewis niestety już niejednokrotnie pokazał, że nie dorósł jeszcze do bycia Mistrzem ¦wiata i kierowcą tak dobrego zespołu jakim jest McLaren...

 
 
 

Do wystawianie komentarzy na tej stronie wymagane jest zalogowania się - zaloguj się lub kliknij tutaj , aby się zarejestrować.




Czas generowania: 0.3571 sek., 0.0520 z tego dla zapytań.